Nie będzie lewoskrętów do Piastoszyna i Raciąża na drodze 240. Zamiast tego pojawią się dodatkowe oznakowanie i radarowe wyświetlacze prędkości - informuje Zarząd Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy.
- To oburzające - mówi tucholska radna Barbara Grontkowska, która od lat walczy o poprawę bezpieczeństwa na tym jednym z bardziej niebezpiecznych odcinków drogi 240.
Pytam jeszcze raz: ile takich zdarzeń i czy ktoś musi zginąć, żeby coś było tam zrobione? Cieszyłam się, jak była mowa o tym, że zostały zabezpieczone jakieś pieniążki, że był projekt zrobiony. Dziwię się, że się od tego odchodzi. Tydzień po tygodniu mają miejsce tam zdarzenia, naprawdę jest to punkt newralgiczny i trudny.
Jak udało się ustalić Weekend FM, Zarząd Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy zrezygnował z pierwotnych planów, bo dwa przetargi, jakie do tej pory ogłaszał na wykonanie lewoskrętów, zakończyły się fiaskiem. Na pierwszy nikt nie odpowiedział, a w drugim oferent zażądał zaporowej ceny.
Zadanie ma się jednak jeszcze pojawić w planach zamówień publicznych ZDW, ale dopiero w 2020 roku.















