Z roku na rok spada liczba zaszczepionych dzieci w powiecie sępoleńskim. W 2018 roku, w zależności od rodzaju szczepionki, było to od 89 do 94 procent populacji. To oznacza, że liczba zaszczepionych dzieci spadła poniżej tak zwanej "odporności środowiskowej", której najniższy próg określa się na 95 procent.
To z kolei powoduje, że w powiecie wzrasta ryzyko rozprzestrzeniania się chorób:
- Dlaczego jest to tak ważne? Dlatego, że jeżeli będziemy mieli odporność tzw. środowiskową, osoby nieszczepione ze względu właśnie na stan zdrowia, dzieci, które są chore na inne choroby, nie mogą być szczepione i osoby, które nie odpowiedziały prawidłowo na szczepienie będą okolone osobami zdrowymi i to powoduje, że nie ma transmisji chorób zakaźnych w danej populacji.
Mówi Weekend FM powiatowy inspektor sanitarny w Sępólnie Elżbieta Estkowska. W ubiegłym roku w powiecie sępoleńskim zanotowano 3 przypadki złej reakcji dziecka na szczepionkę. Najcięższy z nich zakończył się 40-stopniową gorączką, pozostałe dwa obrzękiem i opuchlizną.















