Prokuratura Rejonowa w Człuchowie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko mieszkańcowi Jęcznik Małych, w gminie Człuchów Edwardowi B. Mężczyzna został oskarżony o spowodowanie po pijanemu wypadku, do którego doszło 31 sierpnia ubiegłego roku na drodze krajowej nr 25 pomiędzy Człuchowem a Ględowem.
Nie dość, że 59-latek wsiadł za kierownicę, mając prawie 3 promile alkoholu w organizmie, to jeszcze zdecydował się wyprzedzać inny pojazd na podwójnej linii ciągłej. W trakcie tego manewru kierowana przez niego skoda zderzyła się z mercedesem prowadzonym przez radną z gminy Człuchów. Alina Stolpa-Ferlin z Jęcznik Małych doznała licznych złamań i do dziś nie wróciła do pełni zdrowia. Jak mówi reporterowi Weekend FM, przed sądem będzie się domagała nie tylko zadośćuczynienia za uszczerbek na zdrowiu i odszkodowania za zniszczony samochód. Chce, żeby Edward B. już na zawsze stracił prawo jazdy.
- Ten kierowca nie po raz pierwszy zresztą siada po pijanemu za kierownicę, więc dlatego myślę, że po prostu nie powinno być żadnego usprawiedliwienia. Chyba tutaj najważniejszą sprawą byłoby to, żeby takie sytuacje z udziałem pijanych kierowców nigdy więcej nie miały miejsca. Zazwyczaj w takich sytuacjach jest tak, że to nie sam kierowca jest poszkodowany, tylko właśnie drugi uczestnik.
Mówi Weekend FM radna gminy Człuchów Alina Stolpa-Ferlin.
Proces Edwarda B. będzie się toczył przed Sądem Rejonowym w Człuchowie.















