Mistrzyni świata z 2017 roku i olimpijka z Rio de Janeiro z 2016 roku Irmina Mrózek Gliszczynska postanowiła wrócić do żeglarstwa. Kilka miesięcy po podjęciu decyzji o zawieszeniu kariery zawodniczka Chojnickiego Klubu Żeglarskiego zdecydowała się ją wznowić. Nie będzie jednak pływała w klasie 470, w której święciła największe sukcesy. Przesiada się do klasy 49er FX. Będzie załogantką Sandry Jankowiak z Poznania. Obie 12 lutego wyjadą na zgrupowanie do Portugalii, gdzie przez ponad tydzień będą trenować pod okiem trenera kadry narodowej Tomasza Stańczyka. Po tym obozie mają podjąć decyzję czy stworzą osadę na stałe.
"W trakcie tej kilkumiesięcznej przerwy w treningach i startach poczułem, że żeglarstwo jest tym, co chcę robić" - mówi Weekend FM Irmina Mrózek Gliszczynska.
- Nie miałam siły, żeby wrócić, a trener, nowy trener gdzieś tam podsycał tą atmosferę, że może Irmina już czas, teraz jest dobry moment. Ja cały czas czułam, że to nie jest to i teraz w nowym roku do mnie napisał, że może teraz, a ja - czemu nie, spróbujemy, ale najpierw pojedziemy na zgrupowanie, popływamy i zobaczymy, czy mi się to spodoba, czy sprostam wymaganiom tej klasy i co wy będziecie myśleć o mnie.
Dłuższa rozmowa z Irminą Mrózek Gliszczynską jutro (8.02.) po 16.00 na antenie Weekend FM. Zawodniczka Chojnickiego Klubu Żeglarskiego będzie gościem "Sportowego Weekendu".















