Jest w pełni profesjonalna i budzi wielką radość. Od tradycyjnej różni ją to, że mieści się pod namiotem. W Tucholi przy Szkole Podstawowej nr 5 otwarto właśnie nową halę sportową. - Długo na nią czekaliśmy - mówiła w trakcie uroczystej inauguracji dyrektor szkoły Krystyna Kozłowska-Radtke.
- Marzenia się spełniają. Teraz nasi uczniowie mają możliwość rozwijania się sportowo w pięknej, dużej sali, która jest dla nas czymś więcej, niż tylko obiektem sportowym, bo właśnie jest spełnieniem naszych marzeń.
Sala kosztowała 700 tys. zł. Zapłacił za nią w całości tucholski ratusz. Burmistrz Tadeusz Kowalski był jednym z gości honorowych otwarcia.
- Drogie dzieci, do was, bo taka informacja się pojawiła, też do mnie trafiła poprzez dzieci, poprzez trenerów, że ktoś miał pomysł, ktoś puścił plotkę, że ta sala jest tylko na krótko, a potem ją gdzieś indziej przeniesiemy, więc ja was zapewniam, że tej sali nie da się ruszyć, ona tu będzie naprawdę, tak, jak powiedziałem, do końca świata i jeden dzień dłużej.
Burmistrz w trakcie swojego wystąpienia zadeklarował też, że taka sama sala pod namiotem w przyszłości będzie funkcjonowała przy szkole w Kiełpinie.















