Dwóch mężczyzn, którzy prowadzili auta pod wpływem narkotyków, i u których znaleziono zakazane substancje, zatrzymali policjanci z Czerska. Pierwszy wpadł na ulicy Lipowej. Podczas legitymowania trzęsły mu się ręce, a pod nosem miał ślady białego proszku. Badanie śliny 39-latka potwierdziło, że zażywał narkotyki. Znaleziono je też w podłokietniku samochodu, który, na dodatek, prowadził bez uprawnień.
Drugi z zatrzymanych, to 42-letni mieszkaniec jednej z wsi w gminie Czersk. W jego aucie także znaleziono narkotyki, a badanie narkotesterem dało pozytywny wynik. - W piwnicy u 42-latka policjanci ponadto znaleźli kilkaset dilerskich działek amfetaminy - informuje Weekend FM rzecznik policji w Chojnicach Justyna Przytarska.
- Po zebraniu materiału dowodowego 39-letniemu czerszczaninowi zostały przedstawione zarzuty posiadania narkotyków. Po otrzymaniu wyników badań krwi najprawdopodobniej zostaną one uzupełnione o kierowanie pod wpływem środka odurzającego. Dzisiaj policjanci doprowadzą do prokuratury drugiego z mężczyzn, gdzie usłyszy zarzut posiadania i udzielania narkotyków, a także kierowania pod ich wpływem.
Jak ustaliło Weekend FM, policja wystąpiła z wnioskiem o zastosowanie aresztu wobec 42-latka. Za przestępstwo posiadania znacznych ilości narkotyków grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, a za kierowanie samochodem pod ich wpływem do 2 lat więzienia.















