Będzie to już czwarta rozprawa w postępowaniu toczącym się przed Sądem Rejonowym w Złotowie. Przypomnijmy, że sprawa dotyczy wykazania w dokumentacji zakończenia budowy żłobka w Debrznie w momencie, gdy prace budowlane jeszcze trwały. W związku z tym włodarz usłyszał dwa zarzuty.
W studiu jest ze mną reporter Weekend FM Wojciech Piepiorka, który wybiera się na dzisiejszą rozprawę do Złotowa. Dzień dobry Wojtku, powiedz co może się dziś wydarzyć w sądzie?
Prowadzący sprawę sędzia Jerzy Hławiczka zaplanował dziś przesłuchanie kilkorga kolejnych świadków. Wśród nich ma być właścicielka firmy budowlanej, która była wykonawcą żłobka w Debrznie. Kobieta była wezwana do sądu już w listopadzie ubiegłego roku, ale wówczas nie doszło do jej przesłuchania. W dniu, w którym powinna się stawić w sądzie, rzekomo poczuła się gorzej. A Ewa M. z pewnością jest jednym z najbardziej kluczowych świadków w tym procesie i między innymi od jej zeznań zależy to, czy sąd uzna włodarza Debrzna winnym popełnienia zarzucanych mu czynów. A przypomnijmy, że Wojciech Kallas odpowiada za posłużenie się nierzetelną, poświadczającą nieprawdę dokumentacją, w celu wypłaty samorządowi niecałego 1 mln 400 tys. zł dotacji na budowę żłobka. Do tego czynu Wojciech Kallas częściowo się przyznał, natomiast nie przyznał się do przekroczenia uprawnień, które miało polegać na przedwczesnym dokonaniu wpisu Żłobka Gminnego w Debrznie do właściwego rejestru.
Dzisiejsza (22.01.) rozprawa w złotowskim sądzie rozpocznie się o 10.30.















