Wkrótce przedstawiony zostanie plan naprawczy, który nie włączając jeszcze nierozliczonego grudnia, zamyka poprzedni rok stratą na poziomie ponad 15 mln 700 tys. zł.
"Przygotowujemy plan naprawczy, który musi uzyskać jeszcze akceptację ze strony właściciela szpitala, czyli Urzędu Marszałkowskiego. Szukamy dodatkowych źródeł przychodów, liczymy na korzystny ryczałt z NFZ na ten rok. Analizujemy też wszystkie wydatki i koszty, m.in. związane z transportem. Pomysłem jest też rezygnacja z przyszpitalnej pralni i korzystanie z usług firmy zewnętrznej" - mówi Weekend FM prezes Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie Marzena Mrozek:
- Czyli nie będziemy świadczyć tej usługi dla siebie i innych, ale chcemy na zasadzie outsourcingu. Na razie dokonujemy analizy tej pralni i widzimy w tym potencjał, że outsourcing może dać nam oszczędności.
Jednym z pomysłów jest także zmiana systemu i dystrybucji posiłków w szpitalu:
- Chcemy wprowadzić możliwość dwóch miejsc outsourcingu żywienia, czyli oddzielnie Dzierżążno i Kościerzyna. Chcemy tutaj dać możliwość innym usługodawcom żywienia do świadczenia dla nas usług. Chcielibyśmy uzyskać lepszą stawkę żywieniową, nie jest to tajemnicą, że szpital w Kościerzynie ma najwyższą stawkę żywieniową wśród licznych szpitali.
Prezes lecznicy zapewnia, że ewentualna zmiana systemu żywienia, nie wpływie negatywnie na jakość posiłków w szpitalu.
Plan naprawczy dla kościerskiego szpitala ma być gotowy w najbliższych tygodniach.















