Najpierw ukradł kilka piw i czipsy, a kiedy na drodze stanęła mu ekspedientka, zaatakował ją. 26-letni chojniczanin, który 1 stycznia dokonał kradzieży rozbójniczej w jednym ze sklepów spożywczych na terenie miasta, jest już w rękach policji.
- 35-letnia sprzedawczyni trafiła do szpitala z widocznymi obrażeniami twarzy - relacjonuje Weekend FM rzecznik policji w Chojnicach Justyna Przytarska:
- Sprawca ukradł kilka puszek piwa oraz chipsy i podczas ucieczki z placówki zaatakował ekspedientkę, która usiłowała udaremnić kradzież. Zatrzymany został wczoraj przesłuchany i usłyszał już zarzut kradzieży rozbójniczej. Mężczyzna dzisiaj zostanie doprowadzony do prokuratury, gdzie na wniosek policjantów prokurator zdecyduje o zastosowaniu środków zapobiegawczych wobec podejrzanego.
26-latek został zatrzymany we własnym domu. Był pod wpływem alkoholu i stawiał czynny opór. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.















