Nieprecyzyjne zgłoszenie poderwało wczoraj (30.12.) na nogi służby z powiatu człuchowskiego. Z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego dotarła wiadomość o osobowym bmw, które znajduje się w rowie obok przydrożnego parkingu przy drodze krajowej nr 25 w Gwieździnie.
Na miejsce dotarły 3 zastępy straży pożarnej, karetka pogotowia i patrol policji. Okazało się, że auto rzeczywiście znajduje się poza jezdnią, ale w środku nie ma kierowcy. Ten po chwili pojawił się na miejscu. Jak tłumaczył, zaparkowane auto zjechało mu z parkingu do rowu, a on zaczął szukać pomocy.
Strażacy zakwalifikowali zgłoszenie jako fałszywy alarm i wrócili do bazy. Policjanci odstąpili od karania młodego mieszkańca gminy Człuchów, który kierował bmw. Skończyło się na pouczeniu. Kierowca został przebadany alkomatem. Był trzeźwy.
















