Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności śmierci mężczyzny, którego półnagie i częściowo zwęglone ciało zostało znalezione na jednym z chodników w Chojnicach. Chodzi o przejście łączące ulice Gdańską i Jana Pawła II. W nocy z piątku (21.12.) na sobotę (22.12.) na leżące tam zwłoki natknął się przypadkowy przechodzień.
Strażacy zgłoszenie otrzymali przed godz. 1.00. Udali się na miejsce pieszo, bo było to w bliskiej odległości od ich siedziby.
Po przybyciu na miejsce stwierdzono leżące na chodniku ciało, które miało znamiona stężenia pośmiertnego oraz również zwęglenia trzeciego stopnia twarzy, tułowia oraz kończyn górnych. Na miejsce wezwano zarówno patrol policji, zespół ratownictwa medycznego oraz lekarza, który po dokładniejszych oględzinach stwierdził zgon osoby.
Mówi Weekend FM zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Chojnicach Marcin Wróblewski.
Jak informuje Weekend FM Justyna Przytarska z chojnickiej policji, denatem był 46-letni mieszkaniec Chojnic. Grupa dochodzeniowo-śledcza policji wykonała oględziny i zgromadziła materiał dowodowy na miejscu zdarzenia. Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych. Śledztwo w tej sprawie będzie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Chojnicach. Jak dowiedziało się Weekend FM, wstępnie został wykluczony udział osób trzecich.















