W tej chwili ci, którzy stoją na czele największych wsi, otrzymują 800, a najmniejszych 550 zł. Podwyżki mają wynieść od 200 do 250 zł.
- Z jednej strony mają zachęcić do kandydowania tych lub kolejne osoby na sołtysa, a z drugiej stromy ma być to faktyczna rekompensata z tytułu straconego prywatnego czasu na rzecz innych. Do tej pory na koniec roku wypłacaliśmy zawsze jakąś tam skromną nagrodę sołtysom. Ostatnia kontrola ubiegłoroczna Regionalnej Izby Obrachunkowej stwierdziła, że nie wolno wypłacać takich nagród.
Tłumaczy w Weekend FM wójt Zbigniew Szczepański.
Podwyżki mają wejść w życie jeszcze przed wyborami rad sołeckich w lutym przyszłego roku.















