Jak zsynchronizować prace, by modernizacja dworca kolejowego w Chojnicach przebiegała zgodnie z planem i bez zakłóceń? To główny temat dzisiejszego (7.12) spotkania burmistrza Arseniusza Finstera z dyrektorem spółki PKP PLK. Spółka kolejowa jest współwykonawcą przebudowy dworca, a w jej zakresie leży modernizacja peronów oraz budowa przejścia podziemnego, łączącego budynek główny z przyszłym dworcem autobusowym.
"Problemem jest wynik pierwszego przetargu ogłoszonego przez PLK, w którym oferty były znacznie droższe od budżetu. Dlatego zaproponuję dyrekcji spółki etapowanie inwestycji", mówi Weekend FM burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
- Chciałbym zaproponować panu dyrektorowi PLK, żeby ogłosił przetarg na wykonanie połączenia podziemnego dworca autobusowego z dworcem kolejowym. Gdzieś musi być na terenie dworca autobusowego wejście do tego przejścia podziemnego. Jeżeli nie zsynchronizujemy, to zbudujemy za 12,5 mln zł dworzec autobusowy, a potem będziemy, mówiąc kolokwialnie, drążyć dziurę i psuć ten dworzec przejściem podziemnym.
Przypomnijmy, że na modernizację dworca kolejowego chojnicki ratusz otrzymał dofinansowanie unijne w kwocie prawie 50 milionów złotych.















