Wczoraj (28.11) czteroosobowa rodzina została bez dachu nad głową. - Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale dom jest zniszczony - mówi Weekend FM wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.
- Dom nie nadaje się do zamieszkania. To jest stara zabudowa w układzie zblokowanym, czyli budynek wielorodzinny. Na szczęście pożar dzięki strażakom nie rozprzestrzenił się na sąsiednie mieszkania. Prawdopodobnie iskra od komina na poddaszu nie użytkowanym. Zaproponowaliśmy rodzinie w trybie pilnym nocleg w naszej świetlicy w Czartołomiu.
Jeszcze dziś wójt w sprawie lokum zastępczego dla pogorzelców spotyka się z szefem miejscowego oddziału Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin. Instytut dysponuje mieszkaniem w pałacyku w Chojnatach. - Liczę na to, że porozumiemy się w kwestii półrocznego wynajmu - dodaje wójt Szczepański.
Więcej na ten temat:
















