Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku podzielił argumenty wojewody pomorskiego i uznał, że radni powiatowi nie mieli prawa przyznać staroście człuchowskiemu tzw. drugiego dodatku specjalnego do pensji. Chodzi o 1 tys. 800 zł za rzekomo zwiększony zakres obowiązków. Dzięki tym pieniądzom uposażenie Aleksandra Gappy miało być wyższe, niż 10 tys. 180 zł brutto miesięcznie. A na taką maksymalną pensję pozwalają aktualne przepisy.
WSA właśnie oddalił skargę, jaką powiat człuchowski złożył na zarządzenie zastępcze wojewody, stwierdzające nieważność zapisu o dodatku. Wyrok nie jest jednak prawomocny. Na razie nie wiadomo, czy powiat zdecyduje się na skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego:
- Najpierw musimy poczekać na uzasadnienie wyroku. Jeżeli będziemy mieli to uzasadnienie, to wtedy się zastanowimy, co robimy dalej. W tej chwili tylko odpowiem: nie wiem, co zrobimy.
Mówi Weekend FM przewodniczący Rady Powiatu Człuchowskiego Tadeusz Lisowski.
Wynagrodzenie starosty na nową kadencję ma zostać uchwalone podczas najbliższej, piątkowej (30.11.) sesji Rady Powiatu Człuchowskiego. Jak informuje Weekend FM Tadeusz Lisowski, w projekcie uchwały tym razem nie ma mowy o drugim dodatku specjalnym.















