Chojniczanka to jedyna drużyna, która zdołała w tym sezonie wygrać z Rakowem Częstochowa, zdecydowanym liderem pierwszej ligi. Dziś (23.11.) dojdzie do rewanżu za spotkanie z początku sierpnia. Prowadzony jeszcze przez Przemysława Cecherza MKS wygrał wówczas z ekipą spod Jasnej Góry 2:1 po golach Wojciecha Trochima i Huberta Wołąkiewicza.
- Na pewno był to ciężki mecz. Pamiętamy, jaki miał przebieg, jak tam się grało. Było ciężko, ale swoją ambicją i zaangażowaniem wygarnęliśmy te 3 punkty. Na pewno jesteśmy w stanie drugi raz to zrobić mimo, że gramy na terenie przeciwnika. Wierzę w to, że nasz zespół jest na tyle dobry, żeby zgarnąć 3 punkty.
Mówi Weekend FM piłkarz Chojniczanki Rafał Kobryń.
Podczas dzisiejszego (23.11.) spotkania w Częstochowie faworytem będzie jednak Raków. To drużyna, która z 42 punktami na koncie pewnie zmierza do ekstraklasy. Chojniczanka też mierzyła w awans, ale na razie zawodzi. Zespół Macieja Bartoszka ma na koncie 25 punktów i jest w tabeli dopiero dziewiąty.
Początek meczu Raków Częstochowa - Chojniczanka Chojnice dziś (23.11.) o 20.45. Zaplanowana jest transmisja telewizyjna z tego spotkania.















