Oskarżony o spowodowanie zdarzenia został Grzegorz K., kierowca tego ostatniego pojazdu. Prokuratorzy obarczyli winą akurat mieszkańca gminy Debrzno, bo poruszał się pojazdem z niesprawnym oświetleniem. W efekcie w tył koparki uderzył ford mondeo, który zderzył się potem jeszcze z volkswagenem caddy i oplem astra.
Analiza materiału dowodowego wykazała, że sprawcą tego zdarzenia był 49-letni kierowca koparki, który naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym kierując pojazdem po zmroku pomimo niewłaściwego stanu oświetlenia pojazdu - niesprawności lampy pozycyjnej tylnej lewej.
Mówi Weekend FM prokurator rejonowy w Człuchowie Tomasz Klukowski.
W wypadku ucierpiał tylko kierowca volkswagena, który miał złamaną nogę. Dodajmy, że bezpośrednio po zdarzeniu Grzegorz K. odjechał z miejsca zdarzenia. Kilka dni później sam zgłosił się na policję. Teraz kierowcy koparki grozi nawet do trzech lat więzienia.















