Ćwiczenia obserwował reporter Weekend FM.
Jak przebiegał scenariusz ćwiczeń?
Zderzenie dwóch samochodów osobowych na ulicy Obrońców Chojnic w Chojnicach. Jedno z aut wypadło z drogi i wjechało w ludzi czekających na przystanku autobusowym. Poszkodowanych zostało 17 osób, kilka ciężko. To na szczęście tylko scenariusz ćwiczeń, które w Chojnicach prowadziły dziś (14.11) służby ratownicze.
"Zdarzeń, w których obrażenia odnoszą przypadkowi przechodnie jest teraz coraz więcej, dlatego chcieliśmy przećwiczyć taką sytuację także w naszym powiecie", mówi Weekend FM starszy kapitan Rafał Buszek z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Chojnicach.
- Ktoś kiedyś mądrze powiedział: pokora wobec nieprzewidzianych sytuacji, z jakimi mamy lub możemy mieć do czynienia w realnym zdarzeniu prowadzi do analizy i wyciągnięcia odpowiednich wniosków, czyli krótko mówiąc chodzi o to, żeby był jakiś efekt, żebyśmy wszyscy razem jako służby usiedli, porozmawiali co robimy dobrze, co robimy troszeczkę gorzej, jaki sprzęt trzeba dokupić, co nam jeszcze potrzeba. Generalnie chodzi o to, żeby wszystkie służby razem ze sobą ćwiczyli i się poznawali. Lepiej się pracuje z ludźmi, jeśli się ich zna.
Dodajmy, że rolę osób poszkodowanych w ćwiczeniach służb ratunkowych odegrali uczniowie Szkoły Technicznej BZDZ w Chojnicach.


.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)













