Wójt gminy Koczała może dostać 11 tysięcy 679 złotych i 36 groszy brutto ekwiwalentu za niewykorzystany urlop. Eugeniusz Dmytryszn nie wziął ani jednego z 24 dni wolnego, przysługujących mu za bieżący rok. I wiadomo już, że nie planuje urlopu do końca kadencji. W tej sytuacji otrzyma pieniądze.
"Chętnie bym skorzystał z urlopu, ale nie mam kiedy. Tym bardziej teraz, gdy jest koniec kadencji" - mówi Weekend FM wójt gminy Koczała Eugeniusz Dmytryszyn:
No nie mam kiedy wyjść, no normalnie nie mam kiedy wyjść. Wykorzystywałem jeszcze zaległy do września, a w tej chwili nie mogę wyjść, bo nie ma pani sekretarz. Nie będę w szczegółach mówił, bo to nie można mówić. Jakby była taka możliwość, bo brałem po dwa, trzy dni, no teraz, dzisiaj nie mam zamiaru, bo to dzisiaj jest masa imprez. Chętnie bym sobie posiedział w domu, ale nie da rady. W poniedziałek nie wezmę, we wtorek jest sesja, no i tak się ciągnie.
Przypomnijmy, że po dwunastu latach na stanowisku wójta Eugeniusz Dmytryszyn nie ubiegał się o reelekcję. Po drugiej turze wyborów okazało się, że jego następcą będzie sołtys Koczały Jerzy Bajowski.















