Ruszyła przebudowa skrzyżowania ulicy Tucholskiej i Przemysłowej w Chojnicach. Celem prac jest poprawa systemu odwodnienia tego miejsca, by spływająca ulicami woda deszczowa nie zalewała znajdującej się w pobliżu prywatnej posesji. Na czym konkretnie polega ta inwestycja? Szczegóły zna reporter Weekend FM Michał Drejer:
Problem z zalewaniem prywatnej nieruchomości przy krzyżówce drogi wojewódzkiej i ulicy Przemysłowej w Chojnicach zaczął się zaraz po zmodernizowaniu tej pierwszej. Dopiero po kilku latach walki właściciel działki uzyskał zapewnienie Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku, że problem zostanie rozwiązany. Wiosną tego roku po wizytacji na miejscu urzędnicy mówili o modernizacji całego systemu kanalizacji deszczowej z podłączeniem jej do przepompowni i większych zbiorników retencyjnych.
Teraz dyrektor ZDW w Gdańsku Grzegorz Stachowiak o ostatecznym zakresie robót rozmawiać nie chce i odsyła do kierownika rejonu w Chojnicach. I chyba nic dziwnego, bo jak powiedział mi kierownik Krzysztof Deruba, tak właściwie nie ma się czym chwalić: na zapowiadaną dużą modernizację nie ma pieniędzy, a trwająca przebudowa polega na podniesieniu chodnika i ścieżki rowerowej wzdłuż zalewanej posesji oraz zapewnieniu systematycznego opróżniania zbiorników, do których spływa deszczówka ze skrzyżowania.
Właściciele zalewanej posesji nie mają chyba wyjścia. Muszą mieć nadzieję, że takie rozwiązanie się sprawdzi:
- Nas jako użytkowników interesuje, żeby spokojnie wjechać do domu i żeby nas nie zalewało, to wszystko. Więcej życzeń nie mamy - powiedział mi Waldemar Połom.
Prace na skrzyżowaniu Tucholskiej i Przemysłowej w Chojnicach powinny się zakończyć w ciągu najbliższych dwóch tygodni.















