Jest wstępny raport po sekcji zwłok zamordowanej w piątek 50-latki z Chojnic. Bezpośrednią przyczyną śmierci kobiety był masywny krwotok.
Biegła stwierdziła u pokrzywdzonej istnienie licznych ran kłutych okolic szyi i pleców. Zdaniem biegłej bezpośrednią przyczyną zgonu 50-letniej mieszkanki Chojnic był masywny krwotok wewnętrzny i zewnętrzny z uszkodzonych organów wewnętrznych, a w szczególności płuc. Te obrażenia zdaniem bieglej mogły być spowodowane takim narzędziem jak, w szczególności nóż, który zabezpieczyliśmy na miejscu tego zdarzenia.
Mówi Weekend FM prokurator rejonowy w Chojnicach Mirosław Orłowski.
Podejrzewany o dokonanie zabójstwa 51-letni mąż kobiety wciąż przebywa w szpitalu. Nie można wykonywać czynności procesowych z jego udziałem, bo nie pozwala na to stan jego zdrowia. Mężczyzna po dokonaniu zbrodni próbował popełnić samobójstwo.















