Szkoła Podstawowa nr 1 w Chojnicach, w której pracowała zamordowana w piątek Ewelina G., ogłosiła żałobę. Do dnia pogrzebu nauczycielki, w placówce nie odbędą się żadne zajęcia artystyczne ani koncerty. Trwają za to rozmowy z uczniami. - Musimy im jakoś wytłumaczyć to, co się stało - mówi Weekend FM dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Chojnicach, Ewa Modrzejewska.
Młodsze dzieci nie, ale starsze dzieci wiedzą, co się wydarzyło i w jaki sposób, więc musimy, jeżeli wychodzą z taką inicjatywą, to tym bardziej rozmawiamy o tym, co się wydarzyło, żeby ta trauma nie była dla dzieci tak bardzo trudna. Staramy się też wyjść na przeciw, czy pomóc rodzinie. Zapewne najmłodszy syn został bez środków do życia, więc musimy mu też na pewno od tej strony materialnej pomóc. No staramy się radzić sobie w taki sposób, jaki potrafimy.
Zamordowana 50-latka uczyła dzieci w najmłodszych klasach. Była powszechnie lubiana - zarówno przez uczniów, jak i kolegów i koleżanki z pokoju nauczycielskiego. W sobotę wszyscy byli w miejscu tragedii, by zapalić znicze. Wczoraj odmówili wspólnie różaniec w kościele gimnazjalnym.
ZOBACZ TEŻ:
















