Nadal nie ma wyroku łącznego w sprawie skazanego za korupcję byłego sędziego z Kościerzyny. Sąd nie mógł zakończyć sprawy bez odpowiednich dokumentów.
Przypomnijmy, Janusz K. został już prawomocnie skazany na 4 lata więzienia za 4 przestępstwa o charakterze korupcyjnym i przyjęcie 140 tys. zł łapówek w zamian za korzystne rozstrzygnięcia. Sąd Najwyższy uchylił jednak wyrok w stosunku do jednego z tych przestępstw i nakazał ponowne rozpoznanie sprawy. I choć zdecydowano o utrzymaniu w mocy wcześniejszej kary za to jednostkowe przestępstwo, teraz sąd pierwszej instancji musi wydać jeszcze wyrok łączny.
- Na wczorajszej (25.10.) rozprawie taki wyrok nie zapadł, bo zabrakło ważnego dokumentu - Karty Karnej. Sąd musiał więc sprawę odroczyć - mówi Weekend FM rzecznik sędzia Sławomir Przykucki rzecznik Sądu Okręgowego w Koszalinie:
- Krajowy Rejestr Karny nie nadesłał karty karnej z powodu postępowania wyjaśniającego. Nie wiem, czego to postępowanie dotyczy, ale nie mogli doręczyć sądowi karty karnej, czyli takiej informacji o karalności, która jest niezbędna do wydania każdego wyroku, nie tylko wyroku łącznego. Jest to jeden z ważniejszych dokumentów, sąd musi mieć ten dokument, bez niego wyroku łącznego nie wyda.
Jak się dowiedziało Weekend FM, rozprawę odroczono do 18 grudnia. Dodajmy, że Janusz K. przebywa obecnie w areszcie w Starogardzie Gdańskim. Od początku do winy się nie przyznaje.















