Ponad 42 procent poparcia w pierwszej turze wyborów na wójta gminy Koczała zdobyła dyrektorka miejscowej szkoły Wiesława Lisek-Fronczak. Niecałe 37 procent uzyskał sołtys Koczały Jerzy Bajowski. To oni zmierzą się w dogrywce 4 listopada. Po pierwszej turze oboje są pełni optymizmu.
"Bardzo się ucieszyłam, bo uzyskałam spore poparcie" - komentuje w Weekend FM Wiesława Lisek-Fronczak.
- Troszeczkę zmartwił mnie wynik, który uzyskałam na osiedlu, z mojego matecznika, że tak powiem, ale trudno, trzeba powalczyć i liczyć na to, że w drugiej turze te głosy troszeczkę inaczej się podzielą. Dziękuję każdemu z mieszkańców za oddany głos.
"Mniej więcej takich wyników się spodziewałem i przypuszczałem, że dojdzie do drugiej tury" - mówi Weekend FM Jerzy Bajowski.
- Z wyniku sam jestem zadowolony, bo dosyć duże poparcie dostałem. Powalczymy w drugiej turze. Wynik mojego kolegi Adama troszkę mnie zaskoczył, bo dostał rzeczywiście duże poparcie, gratuluję mu, ale w drugiej turze będę ja i pani Lisek-Fronczak.
Po pierwszej turze z marzeniami o objęciu stanowiska wójta musiał się pożegnać Adam Matynia. Kandydat SLD Lewicy Razem zdobył ponad 21 proc. głosów.















