Mówi Weekend FM rzecznik prasowy bytowskiej policji Michał Gawroński.
- Okazało się, że mężczyzna jest nietrzeźwy. 26-latek w organizmie miał 1,2 promila alkoholu. Na miejsce kontroli swoim rowerem przyjechał kolega 26-latka, aby zabezpieczyć jego jednoślad. Jak się okazało, mężczyzna był pod wpływem alkoholu. 19-leni mieszkaniec gminy Bytów w organizmie miał 0,4 promila alkoholu.
Pijany rowerzysta został zatrzymany i przewieziony do komendy, gdzie spędził noc. Dzisiaj został przewieziony do aresztu. Zarówno on, jak i jego 19-letni kolega w najbliższym czasie zostaną przesłuchani i usłyszą zarzuty kierowania rowerem pod wpływem alkoholu, za co grozi im do 14 dni aresztu lub kara grzywny.















