W jego garażu policjanci znaleźli motocykl marki Yamaha. Jak ustalili śledczy, pojazd pod koniec czerwca skradziono z garażu przy ul. Tetmajera w Kościerzynie:
- Mężczyzna z początku tłumaczył się, że motocykl otrzymał do naprawy, nie wie konkretnie, kto mu przywiózł ten motocykl. Policjanci nie dali mu wiary, dlatego zostały mu przedstawione zarzuty paserstwa. Ostatecznie w toku prowadzonych czynności mężczyzna przyznał się do posiadania tego motocykla, prawdopodobnie pochodzącego z kradzieży.
Mówi Weekend FM rzecznik kościerskiej policji Piotr Kwidziński. Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia.
Dodajmy, że sprawa ma charakter rozwojowy. W toku przeprowadzonych czynności funkcjonariusze odzyskali również drugi motocykl pochodzący najprawdopodobniej z kradzieży. Policjanci ustalają teraz sprawców kradzieży z włamaniem.















