Mapa została utworzona przez Fundację "Nie lękajcie się". Są na niej zaznaczone przypadki księży skazanych za pedofilię, duchownych podejrzanych o takie czyny, ale przede wszystkim ich ofiary.
"Mapa powstała, bo nic nie wiemy o losach sprawców kościelnej pedofilii w Polsce" - mówi Weekend FM współpracujący z fundacją, pisarz publicysta i adwokat Artur Nowak:
- Byli przenoszeni z parafii na parafię, lądują gdzieś na Ukrainie, w odległych diecezjach. Musiało dojść do porozumień między biskupami, żeby tych ludzi przenosić. Te transfery tych drapieżców mają charakter zinstytucjonalizowany, my o nich niewiele wiemy. Dostajemy wiele zgłoszeń. Mówimy o interesie publicznym, o dzieciach, które są narażane.
Jako jedyna miejscowość z naszego regionu, na mapie znalazła się również podczłuchowska Dębnica. Została oznaczona na mapie czterokrotnie ze względu na byłego proboszcza parafii pw. Świętego Krzyża Piotra T. oraz trzy jego ofiary. Wszystko za sprawą wydarzeń z 2006 roku.
Rok później duchowny został skazany przez człuchowski sąd na cztery lata więzienia za molestowanie ministrantów i podawanie nieletnim narkotyków i alkoholu. Od zarzutu gwałtu i przywłaszczenia 27 tys. zł księdza uniewinniono. Z kolei przed Sądem Okręgowym w Słupsku ksiądz został też skazany na trzy i pół roku więzienia za namawianie ministranta do samobójstwa, ale po apelacji sprawa została umorzona.















