Bez względu na to, kto wygra wybory na wójta gminy Człuchów, w tym samorządzie zostanie wreszcie wprowadzony fundusz sołecki. Obecnie jest to jedyna gmina w powiecie człuchowskim, w której ten sposób podziału pieniędzy dla wsi nigdy nie obowiązywał. Teraz w swoim programie wyborczym mają to wszyscy czterej kandydaci na wójta. Nawet ustępujący włodarz Adam Marciniak zmienia swoje zdanie na ten temat.
"Już na to pora, chcemy wejść w fundusz sołecki. Powoli jest nas już na to stać, żeby się temu przyjrzeć i to wprowadzić" - mówił podczas ostatniej sesji Rady Gminy Człuchów Adam Marciniak.
- Musi być to wydane zgodnie ze strategią rozwoju gminy. Nie można wydać, na co się chce. Jeżeli ktoś sobie zaplanuje, że zrobi za te pieniądze jakieś grillowanie na wsi, to się nie da. Musimy to odpowiednio udokumentować i potem odpowiednio rozliczyć.
Jak mówił Adam Marciniak, rocznie na potrzeby wszystkich sołectw gmina musiałaby przeznaczyć ok. 700 tys. zł. Kryterium podziału to liczba mieszkańców. Największe sołectwa mogłyby liczyć na 50 tys. zł rocznie, a najmniejsze 10 tys. zł.















