"Traktujemy tę sesję bardzo poważnie, ale jest to też sesja treningowa". Tak rozpoczął środowe (3.10.) obrady Rady Miejskiej w Człuchowie jej przewodniczący Jerzy Górny. Już wczoraj radni przetestowali zasady, na jakich samorząd będzie działał w nowej kadencji. Posiedzenie było nagrywane, radni głosowali imiennie za pomocą rozdanych im tabletów, a wyniki wyświetlane były natychmiast na ekranie.
Jaki był skutek wprowadzenia nowinek? Niektóre głosowania się przeciągały, a pracownicy firmy odpowiedzialnej za system wielokrotnie musieli pomagać w obsłudze systemu części radnych. Nie wszyscy rajcy pilnowali obowiązku kierowania wypowiedzi do mikrofonów. W pewnym momencie przewodniczący chciał nawet wrócić do tradycyjnego głosowania za pomocą podniesienia ręki. Im dużej jednak trwała sesja, tym wszystko przebiegało sprawniej.
W sumie to może nieźle idzie, tylko że za mało sprzętu jest. Szczególnie mikrofonów, dlatego, że takie podawanie mikrofonu z ręki do ręki no utrudnia pracę i trochę jednak te sesje będą dłuższe, bo nawet przy próbie wprowadzenia zmian w porządku obrad to jednak trwa, także to jest dobre. Ja jestem za tym, żeby była przejrzystość i żeby ludzie mieli wgląd w końcu na to. Mam nadzieję, że to się jakoś ułoży.
Mówi Weekend FM Jerzy Górny.
Środowa (3.10.) sesja nie była ostatnią w tej kadencji. Jeszcze jedno posiedzenie człuchowskich radnych zaplanowane jest na 12 października.



















