Nie było to łatwe zadanie, bo kryminalnym brakowało jakiegokolwiek punktu zaczepienia. Nie było świadków zdarzenia, a właściciel wartego 3,5 tys. zł sprzętu nie podejrzewał, kto mógł stać za kradzieżą. W końcu udało się wyjaśnić, kto zabrał piłę z otwartej paki samochodu dostawczego, zaparkowanego na jednej z ulic w Człuchowie. W czwartek zatrzymanych zostało dwóch mieszkańców Chojnic.
"Policjanci postanowili sprawdzić firmy pracujące w Człuchowie, które ze względu na specyfikę pracy posługują się takim sprzętem" - mówi Weekend FM oficer prasowy człuchowskiej policji Sławomir Gradek:
- Wynik kontroli okazał się trafny. Jedna z ekip budowlanych pracująca na terenie Człuchowa miała w swoim samochodzie skradzioną piłę. Policjanci zatrzymali do tej sprawy dwie osoby podejrzane o kradzież tego narzędzia. W komendzie jeden z mężczyzn przyznał się, że złośliwie zabrał z samochodu konkurencyjnej firmy tę piłę, żeby zrobić im na złość i utrudnić im pracę.
Zatrzymany mieszkaniec Chojnic usłyszał już zarzut kradzieży. Za popełnienie takiego przestępstwa grozi kara do pięciu lat więzienia.















