Wojciech Harmansa, jeden z liderów grupy Perły i Łotry, który na festiwalu szant w Charzykowach bisował w koszulce z napisem "Konstytucja", stracił pracę. I nie byłoby w tym pewnie nic szczególnego, gdyby nie fakt, że pracował w poznańskiej Enei, a spółka skarbu państwa, Enea właśnie, była głównym sponsorem festiwalu w Charzykowach:
- W uzasadnieniu zarząd napisał, że utracił do mnie zaufanie na pełnionym przeze mnie stanowisku dyrektora ds. zakupów. Ja nie zgadzam się z tym uzasadnieniem, jednak ze względu na możliwość kontynuowania dalszego sporu z pracodawcą ewentualnie w sądzie niestety muszę odmówić komentarza.
Mówi Weekend FM Wojciech Harmansa.
Przypomnijmy, że chojnicki poseł PiS, Aleksander Mrówczyński, po festiwalu w Charzykowach wysłał do prezesa Enei list, w którym pisał między innymi, że za państwowe pieniądze nie powinno się "wspierać antyrządowych demonstracji politycznych".
"Zwolnienie z pracy pana Harmansy to wyłącznie decyzja Enei", mówi teraz poseł Mrówczyński.
- W żadnym z pism nie wykazywałem, żeby kogoś zwolnić. Nie było to moją intencją, natomiast intencją było pokazanie, że podczas takich imprez, gdzie są pieniądze przeznaczane rządowe i samorządowe, to są też pieniądze państwowe, nie powinno dochodzić do prowokacji politycznych. Doszło do prowokacji i ta informacja moja jest przestrogą, by tego nie było. W spokoju żyjmy, a nie prowokujmy się.
Czy występ na koncercie w Charzykowach w koszulce z napisem "Konstytucja" to prawdziwy powód zwolnienia Wojciecha Harmansy z pracy w Enei?
Co było powodem zwolnienia z pracy w Enei Wojciecha Harmansy - jednego z liderów zespołu Perły i Łotry, który na ostatnim festiwalu szant w Charzykowach bisował w koszulce z napisem "Konstytucja"?
W wypowiedzi dla Faktów TVN, które ujawniły sprawę, Enea stanowczo zaprzecza i mówi o "utracie zaufania po audycie wewnętrznym" w spółce.
Przypomnijmy, że chojnicki poseł PiS, Aleksander Mrówczyński, po festiwalu w Charzykowach wysłał do prezesa Enei list, w którym pisał między innymi, że za państwowe pieniądze nie powinno się "wspierać antyrządowych demonstracji politycznych".
Więcej na ten temat:
















