Radni z gminy Koczała zgodzili się przekazać 873,5 tys. zł na remont dróg powiatowych. Chodzi o fragmenty dróg Koczała - Załęże, Koczała - Grabowo i ulicę Miastecką w Koczale. Decyzję poprzedziła jednak długa i burzliwa dyskusja:
- Uważam, że powinniśmy się do tego przychylić. Innej możliwości w tej chwili nie widzę, chyba że chcemy wojny!
- 400 tys. za 100 metrów chodnika, dwie zatoczki autobusowe i kamieni kupę? Ja dziękuję, ja się pod tym nie podpisuję!
- Jest lepiej niż było. Nie mówię, że droga jest dobra, ale jest dużo bezpieczniej, jak było.
- Zrobiliśmy byle jaką drogę i teraz znowu wyłożymy pieniądze na byle jakie pobocze. Skończmy z tą bylejakością i weźmy się naprawdę do roboty. Ja jestem zwolennikiem nawet położenia kilometra nie dwóch, ale kilometra dobrego.
Mówili w czasie sesji wójt Eugeniusz Dmytryszyn oraz radni Artur Radecki, Jerzy Bublewicz i Jerzy Walczyński.
Ostatecznie za przyjęciem uchwały głosowało 10 radnych, przeciwko było trzech, a jeden się wstrzymał.















