Na Wzgórze ratusz przewidywał 1,3 mln zł, a jedyna oferta opiewała na... 3 miliony. Natomiast budowa Pileckiego, według urzędu, miała kosztować niespełna 900 tys. zł, a według jedynego oferenta - 1 milion 900 tys. zł:
- Widzimy, że nie zaspokoimy tej inwestycji w pieniądzach, które były zakładane, czyli na pewno te nadwyżki gdzieś się pojawiają, ale że są one tak ogromne, to trzeba jakieś radykalne kroki przedsięwziąć, aby to zadanie zrealizować.
Mówi Weekend FM dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej w chojnickim ratuszu Jarosław Rekowski.
Co dalej z rewitalizacją Wzgórza Ewangelickiego?
Zwiększenie dofinansowania z Urzędu Marszałkowskiego albo rezygnacja z opcji "zaprojektuj - wybuduj" - to dwie możliwości brane pod uwagę przez chojnicki ratusz po kolejnym nieudanym przetargu na rewitalizację Wzgórza Ewangelickiego i budowę pobliskiej ulicy Pileckiego. Przypomnijmy, że jedyna oferta na Wzgórze przewyższała ratuszowy kosztorys o prawie 250 procent:
- Podejrzewam, że marszałek będzie zainteresowany nie zwiększać środków, natomiast będzie patrzył w kierunku miasta, aby środki własne uruchomiło na rzecz wykonawcy. Być może w rozdziale: osobne projektowanie, osobne wykonawstwo będzie łatwiejsze ze względu na to, że zostaną określone fizyczne elementy do wykonania, a nie takie, które daje się do zaprojektowania.
Mówi Weekend FM Jarosław Rekowski z Urzędu Miejskiego w Chojnicach.
Zagospodarowanie Wzgórza Ewangelickiego i budowa ulicy Pileckiego to inwestycje, które mają być zrealizowane w ramach większego zadania dofinansowanego ze środków Unii Europejskiej pod nazwą "Rewitalizacja dzielnicy Dworcowej".















