W dokumencie zamieszczonym na stronie internetowej gminy przypomina, że takich praktyk zabrania Kodeks Wyborczy i prosi o informowanie go o łamaniu tego zakazu.
"Doszły do mnie sygnały, że były próby organizacji imprez, podlewanych ostro alkoholem. W związku z tym postanowiłem zareagować" - mówi Weekend FM wójt gminy Człuchów Adam Marciniak:
- Wybory to nie jest plebiscyt, kto więcej wódy postawi. Dostałem sygnały, które wskazują na to, że ktoś tam liczy, że odurzy wyborców alkoholem, dzięki temu widzi jakieś szanse dla siebie. Ten komunikat ma na celu jedno - żeby udaremnić takie próby w zarodku. Jeżeli ktoś spróbuje coś takiego robić, to musi się liczyć z tym, że wyląduje na dołku, a nie na fotelu wójta.
Jak dodaje włodarz, nie ma dowodów na to, że konkretny kandydat starał się o organizację zakrapianej alkoholem agitacji, dlatego nie zdradza, o którego pretendenta do fotelu wójta chodzi.
Przypomnijmy, że Adam Marciniak nie będzie się ubiegał o reelekcję. Rywalizację o fotel wójta człuchowskiej gminy wiejskiej zapowiedziało czterech kandydatów: Andrzej Bachan, Paweł Gibczyński, Jak Kilkiewicz i Arkadiusz Kubalewski.















