Ponad 5 tysięcy rodzin i gospodarstw domowych na terenie województwa kujawsko-pomorskiego ucierpiało podczas ubiegłorocznej nawałnicy. Takie dane przedstawił podczas wizyty w Sępólnie Krajeńskim wojewoda Mikołaj Bogdanowicz. W trakcie sesji Rady Powiatu wojewoda podkreślał doskonałą pracę straży pożarnej, ochotników, energetyków, leśników i pracowników Ośrodków Pomocy Społecznej. Przyznał także, że mimo różnic politycznych, doskonale mu się współpracowało z samorządowcami powiatu sępoleńskiego:
- Chylę czoła samorządowcom, ich administracjom, bo to, co wykonaliśmy razem z administracją rządową naprawdę było czymś szczególnym i pokazało, że można działać ponad podziałami. Dla nas polityka nie była w ogóle istotna i nie jest istotna do dzisiaj na tym terenie, a robimy coś, co na trwale zmieni powiat tucholski, powiat sępoleński.
Tuż po sesji Rady Powiatu Sępoleńskiego wojewoda Mikołaj Bogdanowicz odwiedził gospodarstwo Julity i Dariusza Pieczywek w Teklanowie w gminie Sępólno:
- Praktycznie każdy budynek uszkodzony. Stąd widać jeszcze resztki lasu, po drugiej stronie jeszcze las leży.
- Ale pozbieraliście się państwo przez ten rok?
- Tak. Innego wyjścia nie mamy.
Pomoc rządowa, która po nawałnicy trafiła do powiatu sępoleńskiego na odbudowę domów wyniosła 18 milionów złotych, z czego 12 milionów - do gminy Sośno. Przed kilkoma dniami ruszyła też odbudowa 23 kilometrów dróg powiatowych zniszczonych przez nawałnice we wszystkich czterech gminach powiatu sępoleńskiego.































