Pieniądze, które będą spłacane od 2021 do 2031 roku, posłużą odbudowie dróg zniszczonych przez ubiegłoroczną nawałnicę. Wcześniej prawie 4 mln zł na ten cel gmina otrzymała w ramach rządowej promesy. Przebudowy wymagają odcinki: Klonowo-Sucha, Iwiec-Bysław oraz Zamrzenica-Klonowo.
- Przetargi na dwie pierwsze już zostały rozstrzygnięte, i to w korzystnych cenach około 600 tys. zł za kilometr drogi - mówi wójt Lubiewa Michał Skałecki:
- Jak mówię, mamy dofinansowanie. Gdybyśmy tego nie wykorzystali, te pieniądze przepadają. Mamy też ceny, jakich nie uzyskuje się obecnie. Wynika to z technologii, która jest przyjęta na budowę tych dróg.
Jeśli chodzi o trzeci wyznaczony do modernizacji odcinek, czyli drogę Zamrzenica-Klonowo, gmina ma w tej chwili spory kłopot.
Kłopot Lubiewa z przebudową drogi, na którą jest rządowa promesa
Jest rządowa promesa, ale także obawa, czy do końca roku uda się odbudować zniszczone przez nawałnicę drogi. W innym przypadku rządowe dofinansowanie przepadnie.
To kłopot gminy Lubiewo, która nie może od ręki przebudować drogi Zamrzenica-Klonowo. W trakcie prac geodezyjnych okazało się bowiem, że droga ma inny, niż wyznaczony na mapie, przebieg. Teraz gmina musi się szybko porozumieć z właścicielem gruntu:
- Faktyczny pas drogowy dzisiaj używany jako droga gruntowa przebiega częściowo - i to w dużej części - po terenie Lasów Państwowych. W te grunty nie możemy wejść, jesteśmy w kontakcie z Nadleśnictwem Zamrzenica i tu w dużej mierze zależy też od nadleśnictwa, czy tę drogę zbudujemy, czy nie.
Tłumaczy w Weekend FM wójt Lubiewa Michał Skałecki.
Urząd Gminy Lubiewo wystosował oficjalne pismo do wojewody kujawsko-pomorskiego z prośbą o wydłużenie do 25 października terminu dostarczenia dokumentacji związanej z drogą Zamrzenica-Klonowo. - To było konieczne, żeby nie przepadła nam rządowa promesa w wysokości 3 mln 900 tys. zł - dodaje wójt Skałecki.
Na remont trzech odcinków dróg zniszczonych w nawałnicy gmina Lubiewo zaciągnie też 3 mln zł. kredytu.















