Wójt gminy Chojnice nie przyjął 450 tys. zł oferowanych gminie przez wojewodę pomorskiego. Pieniądze, które pozostały po przetargach w rządowym programie budowy dróg lokalnych, miały być dofinansowaniem do planowanej modernizacji odcinka starej "berlinki". Gmina już wcześniej starała się o rządowe wsparcie na ten cel, ale jej wniosek przepadł.
- Najpierw się ucieszyliśmy, ale po namyśle radość nam przeszła. Remont będzie bardzo kosztowny i proponowane przez wojewodę wsparcie niewiele pomoże - mówi Weekend FM wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.
- Wyremontowanie drogi od wiaduktu kolejowego do węzła Pawłowo, czyli przy pomniku wg kosztorysu to 10,5 mln złotych. Ja mam mieszkańców, 60 wsi, ludzie czekają na drogi osiedlowe. Z pełnym szacunkiem do tej drogi: jeśli nie będzie dofinansowania tej drogi na poziomie co najmniej 50%, to gmina nie będzie realizowała tej drogi, bo są ważniejsze sprawy na głowie w tej gminie.
W oficjalnym piśmie do wojewody wójt napisał, że tegoroczny budżet gminy, nadszarpnięty przez suszę i nawałnicę, nie pozwoli na realizację inwestycji na byłej drodze 22. Wykorzystanie pomocy do końca tego roku było warunkiem udzielenia dotacji przez wojewodę.















