Centrum Chojnic nie dla rowerzystów? Chodzi o tak zwany "deptak", czyli ulicę 31. Stycznia od Szkoły Podstawowej numer 1, przez rynek i ulicę Kościuszki, aż do Sukienników.
- Niektórzy rowerzyści na tym odcinku rozwijają niebotyczne prędkości, co zagraża bezpieczeństwu pieszych i dlatego ten odcinek mogliby przemierzać obok roweru.
Argumentował radny Pepliński.
A z wypowiedzi burmistrza Chojnic Arseniusza Finstera wynika, że jest temu pomysłowi przychylny:
- Ja patrząc też rzeczywiście na rowerzystów i to zagrożenie, jakie stwarzają, byłbym za takim rozwiązaniem, żeby rower wyeliminować z tego traktu naszego pieszego. Skieruję tę sprawę do komisji ds. oznakowania i zobaczymy, jaka się tam wywiąże dyskusja.
Burmistrz zaznaczył jednak, że zanim jakikolwiek zakaz w centrum miasta się pojawi, o zdanie zostaną zapytani także między innymi sami rowerzyści.
Czy rowerzyści poruszający się chojnickim "deptakiem" w centrum miasta faktycznie stwarzają realne zagrożenie dla pieszych?
Co na to straż miejska? Czy faktycznie w strefie centrum dochodzi do wielu kolizji z udziałem pieszych i rowerzystów? Tym tematem zajmuje się nasz reporter Michał Drejer:
Zagrożenie bezpieczeństwa na chojnickim deptaku w związku z poruszającymi się tam rowerzystami widzi radny - inicjator zakazu, dostrzega także burmistrz. Tymczasem z informacji uzyskanych od komendanta Straży Miejskiej wynika, że:
- My nie odnotowaliśmy jakichś szczególnych zdarzeń w tym rejonie- mówi Arkadiusz Megger. I dodaje, że jego zdaniem piesi i rowerzyści mogą bezpiecznie koegzystować na popularnych "deptakach", jednak i jedni i drudzy powinni po prostu zachowywać większą ostrożność. "Rowery to przyszłość miast", mówi komendant chojnickich municypalnych:
- Patrząc na zachód Europy to tam rowery są podstawą przemieszczania się ludzi. Ten trend przychodzi także do nas. Miasto chce wprowadzić rowery miejskie przecież. My przed rowerami nie uciekniemy.
Swoje zdanie w sprawie ewentualnego zakazu wjazdu do centrum będą oczywiście mieli także rowerzyści. I raczej nietrudno się domyślić, jakie.
- A którędy mamy jechać? Piesi też chodzą tak, jak chcą. Ja uważam, jak piesi idą, to zwalniam. Każdy ma prawo iść i jechać, nie?















