Do Sądu Rejonowego w Człuchowie wpłynął akt oskarżenia przeciwko Adamowi W. Mieszkaniec gminy Człuchów został oskarżony o doprowadzenie do zamarznięcia swojego psa. Chodzi o wydarzenia ze stycznia tego roku. Martwego czworonoga znaleźli na terenie jednej z posesji w Płonicy inspektorzy z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Człuchowie. Sekcja zwłok wykazała, że pies zdechł z wyniku odwodnienia i wychłodzenia. Teraz Adam W. odpowie za znęcanie się nad czworonogiem.
- Utrzymywał go w niewłaściwym warunkach bytowych. Trzymał go w nieocieplonym kojcu wykonanym z siatki metalowej na zamarzniętym, zanieczyszczonym odchodami podłożu. Utrzymywał psa w niskiej temperaturze otoczenia bez odpowiedniego pokarmu i wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby psa, powodując w ten sposób wychłodzenie i odwodnienie. W wyniku tego pies zdechł.
Mówi Weekend FM prokurator rejonowy w Człuchowie Tomasz Klukowski. Jak by tego było mało, okazało się, że Adam W. posiadał psa, choć miał sadowy zakaz. W 2013 roku sąd zabronił 33-latkowi mu utrzymywania jakichkolwiek zwierząt na pięć lat. Właśnie z tego powodu mieszkaniec gminy Człuchów może trafić do więzienia nawet na pięć lat.















