Swoje podpisy złożyli na nim burmistrz Debrzna Wojciech Kallas oraz przedstawiciele Polskiej Spółki Gazownictwa. Teraz trwa sprawdzanie, czy ta inwestycja na terenie Debrzna byłaby opłacalna. Wynik tych prac powinien być znany w ciągu kilku miesięcy.
- Na początku dla Polskiej Spółki Gazownictwa potrzebny jest kluczowy odbiorca, z którym rozmowy już trwają. Następstwem tego może być podłączenie gazu dla naszych mieszkańców w mieście. List intencyjny nie wymusza konkretnego terminu, jednak mówimy tutaj o najbliższych dwóch latach, kiedy mogłoby się to zadziać i przynieść wymierny skutek w postaci gazu w Debrznie.
Mówi Weekend FM burmistrz Debrzna Wojciech Kallas.
Jak się dowiedzieliśmy, Polska Spółka Gazownictwa rozważa budowę w Debrznie stacji regazyfikacji LNG. Oznacza to, że gaz ziemny w płynnej postaci byłby dostarczany do odbiorów siecią opartą na zbudowanych w Debrznie zbiornikach. Taka forma daje też możliwość ewentualnej rozbudowy sieci w przyszłości i gazyfikację także mniejszych miejscowości.















