Inwestycja była konieczna ze względu na coraz większy zrzut ścieków - zarówno z zakładów mięsnych, jak i budynków mieszkalnych.
"Cały cykl wymagał już unowocześnienia" - mówi Weekend FM dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej w Przechlewie Tadeusz Frieda:
- 15 lat co najmniej minęło od rozruchu oczyszczalni, urządzenia były wyeksploatowane. Właśnie wpływ technologii, zastosowanie innej technologii do oczyszczania, też większy zrzut ścieków z Zakładów Mięsnych, jak również z terenu gminy. Już powoli zaczynały występować awarie.
Inwestycja przebiega zgodnie z harmonogramem. Zadanie ma się zakończyć w 2020 roku.















