Raków Częstochowa to kolejny rywal piłkarzy Chojniczanki w nowym sezonie. Ekipa spod Jasnej Góry to wicelider po dwóch kolejkach. W pierwszych meczach częstochowianie pokonali 3:0 Puszczę Niepołomice i zremisowali 2:2 z GKS-em Jastrzębie. Chojniczanka ma za sobą dwa remisy: 3:3 z Sandecją Nowy Sącz i 1:1 z Wigrami Suwałki. W obydwu traciła prowadzenie w doliczonym czasie gry. Co zrobić, żeby ta sytuacja się dziś nie powtórzyła?
- Na pewno musi być więcej koncentracji, szczególnie w końcówkach meczu, bo wiemy o tym, że z taką jakością, jaką mamy jesteśmy w stanie prowadzić grę z każdym i prowadzić w trakcie meczu, dlatego wiemy, że musimy to poprawić i dowieźć zwycięstwo do końca.
Mówi Weekend FM piłkarz Chojniczanki Tomasz Foszmańczyk.
W dotychczasowych starciach z Rakowem Chojniczanka trzy razy wygrywała, tyle samo było remisów, a Raków triumfował dwukrotnie. Dzisiejszy (3.08.) mecz będzie dziewiątym w historii pomiędzy tymi drużynami. Początek spotkania o 20.00 na stadionie w Chojnicach.
A na antenie Weekend FM relacje ze stadionu naszego reportera Wojciecha Piepiorki.















