Opel insignia i ford focus zderzyły się przed 11.00 na skrzyżowaniu ulic Bytowskiej i Kopernika w Chojnicach. Do spowodowania wypadku przyznał się 69-letni mieszkaniec Chojnic, który siedział za kierownicą opla. Jak ustalili policjanci, nie zachował on należytej ostrożności, włączając się do ruchu z ulicy Kopernika.
"Działałem w dobrej wierze i mnie pokarało" - powiedział na miejscu zdarzenia reporterowi Weekend FM kierowca opla.
- Jest bardzo wąski wjazd z ul. Bytowskiej i chciałem zrobić miejsce skręcającemu w lewo i wysunąłem się do przodu, a ten, który skręcał, zasłonił mi widok od Charzyków i jak ja się wysunąłem to zza niego wyskoczył ten drugi i rąbnął mnie w bok.
Fordem kierował 40-letni mężczyzna. Jemu nic się nie stało, ale do szpitala odwiezieni zostali pasażerowie jego pojazdu: 38-letnia kobieta i ośmioletni chłopiec. Jak dowiedziało się Weekend FM, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.















