Badanie trzeźwości wykazało, że 38-latek był pijany. Miał blisko 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu - potwierdza Weekend FM rzecznik kościerskiej policji Piotr Kwidziński:
38-letni mężczyzna chciał uczestniczyć w żniwieniu u swojego sąsiada. Chciał wsiąść do kombajnu, którym kierował 51-letni mężczyzna. Podczas wchodzenia po drabince, osunął się z tej drabinki, spadł uderzając brzuchem w koło.
38-latek trafił do kościerskiego szpitala. Jak dowiedziało się Weekend FM, nietrzeźwy był również kierowca kombajnu. Miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Sprawę wyjaśnia kościerska policja.















