Sąd Rejonowy w Człuchowie podtrzymał decyzję człuchowskiej Prokuratury Rejonowej o umorzeniu śledztwa w sprawie znęcania się nad świniami w Przechlewie. Chodzi o sprawę nagłośnioną przez aktywistów z fundacji Viva! oraz inicjatywy Basta! W ubiegłym roku nagrali z ukrycia, jak podczas transportu świń do rzeźni w Przechlewie są one bite poganiaczami, kopane czy ciągnięte za uszy.
Prokuratura Rejonowa w Człuchowie śledztwo w tej sprawie jednak umorzyła. Zdaniem śledczych, o przestępstwie można byłoby mówić, gdyby zamiarem nagranych pracowników było zadawanie zwierzęciu zbędnego bólu i cierpienia oraz powodowanie strachu. Aktywiści z Vivy! oraz Basty! złożyli zażalenie do sądu. Ten utrzymał jednak w mocy zaskarżoną decyzję prokuratury. Zdaniem sądu, w działaniu nagranych mężczyzn nie ma bezpośredniego zamiaru znęcania się nad świniami:
"Ta decyzja prokuratury i sądu to skandal" - mówi Weekend FM koordynator akcji Stop Klatka Łukasz Musiał.
Pokazuje to również, że niestety zwierzęta w przemysłowej hodowli nie mają swoich praw. Ustawa o ochronie zwierząt nie jest brana pod uwagę, bo mamy ewidentne filmiki, gdzie dochodzi do znęcania się nad zwierzętami, do łamania niektórych przepisów. Słyszymy i widzimy, że te zwierzęta cierpią, a sprawa jest umarzana, nikt za to nie ponosi konsekwencji.
Postanowienie człuchowskiego sądu jest prawomocne.















