Naruszenie przepisów prawa o samorządzie powiatowym i o ruchu drogowym zarzuca tucholskim radnym powiatowym szefowa tutejszej prokuratury Jolanta Cieślewicz.
Prokurator kwestionuje uchwałę z listopada ubiegłego roku w sprawie opłat za usuwanie pojazdów z dróg i kosztów ich przetrzymywania na strzeżonych parkingach.
Zdaniem prokurator Cieślewicz, radni przesadzili z cenami, które zapisali w uchwale. Kwoty za usunięcie pojazdu z drogi "znacząco odbiegają od stawek wskazanych w obwieszczeniu Ministra Finansów" i "są nieadekwatne do ponoszonych kosztów" - pisze w oficjalnej skardze.
Radni nie zamierzają zmieniać swojej uchwały. Skargę prokurator rejonowej przekażą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Stanowiska będziemy jeszcze kompletne dopracowywać. Prokuratura zaskarżyła uchwały rady powiatu, ma takie kompetencje i z nich skorzystała. Mogła prokuratura to zrobić i zrobiła. Sąd administracyjny będzie zajmował się tą sprawą.
Mówi Weekend FM przewodnicząca Rady Powiatu Tucholskiego, Małgorzata Oller.
Prokurator zaznacza, że wspomniana uchwała w "sposób istotny narusza obowiązujący porządek prawny". Zaskarża ją w całości i wnosi o stwierdzenie jej nieważności.
Rada Powiatu Tucholskiego zajmie się tą sprawą na jutrzejszym (18.07.) posiedzeniu.















