23-letni mieszkaniec gminy Czersk usłyszy dzisiaj (13.07) zarzuty, bo wczoraj nie zatrzymał się do kontroli drogowej, nie posiadał prawa jazdy, ale miał przy sobie amfetaminę. Policjanci z chojnickiej drogówki ruszyli za nim w pościg w Nieżychowicach.
Mówi rzecznik policji w Chojnicach Justyna Przytarska.
Policjanci natychmiast ruszyli w pościg za uciekającym autem. Mężczyzna nie reagował na żadne sygnały i polecenia policjantów. Funkcjonariusze już po kilkunastu kilometrach dogonili kierowcę osobówki i go zatrzymali na chojnickiej obwodnicy. Mężczyzna podczas kontroli nie reagował w ogóle na wydawane polecenia i stawiał opór. Policjanci byli zmuszeni zastosować środki przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej i kajdanek.
Jak ustaliło Weekend FM, 23-latek był trzeźwy. Został jednak poddany badaniu krwi, bo funkcjonariusze podejrzewają, że mógł prowadzić pod wpływem środków odurzających.
Kierowcy grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, a także - mimo, że nie posiada prawa jazdy - zakaz prowadzenia pojazdów do 15 lat.















