Chodzi o sprawę z marca ubiegłego roku. Według ustaleń działka, na której doszło do wycinki w sumie kilkuset drzew była położona na obszarze chronionego krajobrazu. Postępowanie dotyczące wycinki drzew przez właścicielkę nieruchomości prowadziła policja. Sprawę o wykroczenie skierowano do sądu, który wydał wyrok:
- Sąd uznał obwinioną za winną zarzucanego jej wykroczenia i wymierzył jej karę 1 tys. zł grzywny. Sąd obciążył ją również kosztami postępowania, które w postępowaniu wykroczeniowym wyniosły 100 złotych. Ten wyrok jest prawomocny.
Mówi radiu Weekend FM rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku Tomasz Adamski. Dodajmy, że nadal trwa szczegółowe wyjaśnianie, czy działki, na których dokonano wycinki, należały do prywatnego właściciela czy do Skarbu Państwa.
Więcej na ten temat:
















