Protesty pod hasłem "Europo nie odpuszczaj" odbywają się w kilkuset miejscach w Polsce. Uczestnicy chcą stanąć w obronie niezawisłości Sądu Najwyższego i jego obecnych sędziów, a także zaapelować o pomoc do Komisji Europejskiej. Mówi jedna z uczestniczek protestu Teresa Ziółtkowska:
- Trzeba, żeby w naszym państwie, jak to kiedyś ktoś już powiedział, prawo znaczyło prawo i wtedy będzie nam się spokojnie żyło. Ja bym chciała, tak sobie życzę, że jeżeli jest konstytucja, która obowiązuje, bo nie jest zmieniona, to - żeby była przestrzegana.
Ustawa o Sądzie Najwyższym, którą część środowiska prawniczego uznaje za niekonstytucyjną, wchodzi właśnie w życie.






















