Wprowadzono je po ubiegłorocznej nawałnicy, kiedy to żywioł zniszczył obóz w Suszku, a powalone drzewa odcięły harcerzy świata. W leśnej bazie harcerskiej w Czernicy nad jeziorem Dybrzk w gminie Brusy w tym sezonie pojawiła się m.in. szersza droga ewakuacyjna i jej odblaskowe oznaczenia. Jest i dodatkowa syrena alarmowa.
Zastępca komendanta Adrian Łukaszewski ma też krótkofalówkę ze stałym połączeniem ze strażakami. Dodatkowo cała kadra ma telefony należące do różnych operatorów:
- Żeby nie było problemu, że któraś antena by np. uległa zniszczeniu i byśmy nie mogli się dodzwonić.
Rok temu podczas nawałnicy harcerze ukryli się w pobliskim hangarze. Od tego roku schronienie będzie tu dawała nowo wybudowana stołówka.















